powrót do wyników wyszukiwania

Łasica

Ta osoba zweryfikowała swoje konto (co to?)

Osoby, które zweryfikowały swoje konto zazwyczaj są poważnie zainteresowane nawiązaniem relacji BDSM, realne i nie są żartownisiami.

Skomplikowane, dzikie, specyficzne stworzenie

Płeć:Kobieta
Orientacja:Uległa / uległy
Miasto:Kraków
Województwo:Małopolskie
Wiek:29 lat(a)
Sponsoring:nie oczekuję pieniędzy
Stan cywilny:żonaty / zamężna
Poznam:mężczyznę
Wzrost:177 cm
Waga:82 kg
Najbardziej lubię:bondage
Lekko czy ostro:ostro
Lubię:bondage, spanking, tortury, sex, fetysz, fisting
Ostatnio online:1 godzinę temu

Napisz do niej
Zapamiętaj ją

Szukam odpowiedniego, zaufanego, dojrzałego, dopasowanego Dominującego z KRAKOWA.


KIM JESTEM?

Jestem trudnym, skomplikowanym, emocjonalnym, specyficznym, charakternym , dzikim, sapioseksualnym przypadkiem po przejściach. Mam za sobą około 6 lat praktyki w Klimacie.
Raczej jestem babochłopem, nie seksowną kobietą. Nie posiadam butów na obcasach, nie umiem na nich chodzić. Bliżej mi do lasu i ogniska, niż ekskluzywnej restauracji.


KOGO SZUKAM?

Szukam osoby świadomej, dojrzałej emocjonalnie, ciepłej, cierpliwej, wyrozumiałej, stanowczej, silnej, opiekuńczej, szczerej, zaufanej, zapewniającej komfort i bezpieczeństwo.

Z racji wielu różnych, dziwnych wiadomości zmuszona jestem to doprecyzować. Najprościej, najszybciej i chyba najbardziej wprost, będzie w punktach:
- szukam Mężczyzny, nie kobiety, nie pary
- wiek możliwie 35 +
- szukam w Krakowie. Katowice, Warszawa, czy Łódź, nie są "prawie w Krakowie".
- szukam Dominującego. Nie switch. Nie uległego.
- szukam kogoś świadomego, doświadczonego, dojrzałego emocjonalnie. Kogoś, kto nie zrobi krzywdy. Kogoś kto nie będzie bawił się moim kosztem.
- szukam kogoś kto będzie miał czas. Ile? Więcej niż 2-4 godziny raz na miesiąc. Słowem, codzienna lub prawie codzienna wymiana kilku SMSów /wiadomości na GG, była zawsze standardem. Do tego spotkania w zależności od naszego czasu. Uśredniając było to raz w tygodniu na parę godzin/dzień. Spotkania nie zawsze były stricte seksualne. Czasem koncert, impreza, knajpa etc.
- szukam kogoś, kto nie będzie miał problemu z pojawianiem się gdzieś razem (spacer po mieście lub knajpa). Nie chcę bawić się w dziecinadę z rodzaju "muszę się chować, bo żona zobaczy", "co sąsiedzi pomyślą? " itd... Litości. Jesteśmy dorośli. Rozumiem ukrywanie preferencji/praktyk klimatycznych, ale nie rozumiem (I dla jasności - nie akceptuję ) ukrywania znajomości. Miałam już propozycje dochodzące prawie do poziomu "chowam do bagażnika, jedziemy za miasto, lub do innego miasta". Za takie podziękuję z góry. Szanujmy się. Klimat to emocje. Emocje to bliskość. Bliskość to znajomość. Amen.


Nie wyobrażam sobie, by Mój Dominujący był wyłącznie "żywym wibratorem" i "maszyną do spanku,czy czegokolwiek innego". Zawsze był moim kumplem /dobrym znajomym, lub Przyjacielem - Nie masz na to ochoty/czasu/nerwów itd, nie mamy o czym rozmawiać. RELACJA TO UCZESTNICTWO W CZYIMŚ ŻYCIU . Wspólne spędzanie czasu, NIE TYLKO "ŁÓŻKO".
Idealną sytuacją byłoby, gdybyś był moim /naszym dobrym znajomym. Czasem wspólne wyjście do knajpy /na bilard /darta/ognisko /grill /imprezę klimatyczną/strzelankę, czy wypad pod namioty.


COŚ WIĘCEJ O MNIE?

Zainteresowania pozaklimatyczne: psychologia, kognitywistyka, seksuologia, fantastyka, broń, ludzie, survi i urbex.
Jeśli chcesz wiedzieć coś więcej, pytaj.

JA I "MÓJ KLIMAT"?

Rozróżniam pewne postawy. Nie jestem suką/szmatą/rzeczą /niewolnicą/kajirą... Jestem ulegającą, bottom. Umiarkowaną masochistką oraz przede wszystkim SENSUALISTKĄ . Lubię i potrzebuję odczuwać różne bodźce. Fizyczne, psychiczne, emocjonalne.

Jeżeli chodzi o praktyki: wiązanie, wieszanie, spank, unieruchomienie, chłosta, poniżenie (ale nie szmacenie), wosk, electro, igły, tortury, zaciski, kontrola oddechu, podduszanie, kontrola i wymuszanie orgazmu, różnego rodzaju zabawki, trampling(początek) , mumifikacja folią, treningi do fistingu i seks w różnych formach. Z grubsza w tym siedzę. Lubię ślady, niestety rzadko mi się robią.
Uwielbiam ponad wszystko liny. Shibari, kinbaku to moje "fetysze" . Wiązanie /wieszanie jest dla mnie bardzo istotne.

Absolutne NIE dla dzieci /zwierząt/obcych w zabawach ; nie dla braku odpowiedzialności; nie dla brudnych zabaw (scat, vomit itp); nie dla pregnancy risk; nie dla dużych, trwałych śladów/uszkodzeń ciała... Ogólnie granice mam raczej zdroworozsądkowe.


MAM W PROFILU ZAZNACZONY ZWIĄZEK. OWSZEM. JAK TO WYGLĄDA?

Mam Wspaniałego klimatycznego Męża w związku otwartym (którego siłą rzeczy kiedyś poznasz, choćby ze względów bezpieczeństwa). Nie będę "na wyłączność", ani czasową, ani emocjonalną, choć gdy powstanie między nami Więź jestem bardzo zaangażowana i oddana.
Bawimy się z Mężem klimatycznie, ale z racji związku/miłości/partnerstwa nigdy nie będę wobec Niego w pełni uległa, ani On wobec mnie w pełni Dominujący. Nie da się władać kimś, do kogo się przynależy - Dlatego szukam kogoś dodatkowo.

To, że mam Męża i że mamy związek otwarty, nie oznacza, że jesteśmy swingersami, czy że interesuje nas cuckold.
Poznacie się, na stopie czysto towarzyskiej, ale nie będziemy bawić się razem w żadnym trójkącie, czy innym wielokącie(no chyba, że wszyscy tego będą chcieli) .

WAŻNE :
Jeśli nie podoba Ci się mój styl życia, praktyki, poglądy, wygląd, wymagania itd - Nie pisz. Nie dogadamy się.

powrót do wyników wyszukiwania
bdsm | regulaminy i dokumenty | wszystkie prawa zastrzeżone