powrót do wyników wyszukiwania

mystiquerose

*

Płeć:Kobieta
Orientacja:switch
Miasto:Kraków
Województwo:Małopolskie
Wiek:36 lat(a)
Sponsoring:nie oczekuję pieniędzy
Stan cywilny:kawaler / panna
Poznam:mężczyznę
Wzrost:156 cm
Waga:50 kg
Najbardziej lubię:tortury
Lekko czy ostro:ostro
Lubię:bondage, spanking, tortury, sex, pissing, fetysz, fisting
Ostatnio online:1 dzień temu

Napisz do niej
Zapamiętaj ją

Ostatnie wydarzenia, tragiczne, uzmyslowily mi, ze jestemy swiatlem i miloscia i wszystko czego chcemy, naprawde chcemy, dostaniemy. To mistyka mojego codziennego zycia. Wiec nie smutaj juz. Badz wierny swojej naturze! I bierz to czym karmi cie zycie.

- - -
Kocham zycie. Wierze w dobro. Kreci mnie robienie dobrych rzeczy dla innych. Moze Ciebie tez?
Praktyki bdsm tez sa sposobem na dawanie dobra innym.

Wpisalam 'dominujaca', zeby nie przyciagac nudziarzy a la grey tylko ludzi, ktorzy czytaja tresc profilu i mysla. Jestem switchem.

Nie interesuja mnie dominujacy, ktorzy nie potrafia nigdy, na chwile, wyjsc ze swojej roli i zobaczyc jak jest po drugiej stronie. Jak mozna robic komus cos, czego sam sie boisz ; ) ? W zyciu na pewno nie kreca mnie dominujacy moze czasem w lozku lubie byc ostrzej potraktowana.


Moje ulubione tematy to kontrola i jej oddawanie, spanking, ponizenie w przestrzeni prywatnej typu grupowe imprezy. Oddanie. Nie wykluczam Twoich ulubionych tematow. Nie miazdze jader (bo wiele osob o to pytalo)

Wielu ludzi przeraza bliskosc, a w takiej znajomosci rosnie szybko w postepie geometrycznym... Moja teoria jest taka, ze wiele osob nie potrafi realizowac takich potrzeb w bliskich, 'normalnych' zwiazkach, potrzebuja kogos kto nie jest dla nich partnerem, przyjacielem na codzien, bo bliskosc stala by sie zbyt duza i przytlaczajaca.
Rozumiem, ze dla kogos lepiej nie rozmawiac, skupic sie na czyms innym. Ale ja wlasnie chce laczyc normalnosc ze strefa sacrum.

Nie szukam tu szybkiego ostrego seksu - to zbyt nudne bo jest zbyt wielu chetnych, a ja lubie miec poczucie, ze wybralam kogos wyjatkowego i to co nas laczy (czymkolwiek to jest) jest wyjatkowe.

Interesuja mnie miejsca ciemne, nieznane, wyparte. Bawi mnie czasem lek i emocjonalne podejscie do sytuacji. Lubie stawiac siebie w sytuacjach dla mnie trudnych, zeby zaanektowac kolejny obszar swiadomosci i przejsc dalej. Kreca mnie zmiany, odrzucanie niepotrzebnosci i moja wlasna moc, ktora powstaje w wyniku tego procesu.

Nie szukam osob ' silnych' tylko kruchych i wrazliwych, tacy wlasnie mnie interesuja, z polamanymi skrzydlami mimo to dajacy rade w zyciu, im bardziej tym lepiej. I tak w kazdym poznanym clzowieku staram sie znalezc slabe punkty - po prostu tak. Nie zeby skrzywdzic tylko np zeby pobudzac je, zeby rosl. Moje slabe punkty znam na wylot i sprawia mi przyjemnosc draznienie ich.

Zwiazki 1 na 1 kojarza mi sie z nuda, niemniej, przynajmniej w zamysle do takiego zwiazku daze. Kocham wielu ludzi, nie jest to zwiazane z posiadaniem. Chcialabym zebysmy byli dla siebie najwazniejsi mimo licznych znajomych. Jestem zdolna do wielokatow z udzialem najblizszej osoby lub osob.

Szukam tu kogos takze do podrozy.

Chcialabym poznac kogos dla kogo wszystko, co pisze brzmi normalnie.

Zniechecaja mnie:
- palacze czegokolwiek (trawa, tyton)
- ludzie ponizej 30tki
- osoby, ktore jada ciagiem przeklenstw bez powodu - dla mnie to smieszne proby pokrycia nerwowosci. To normalne, ze jak sie spotykaja ludzie z ogloszenia to moga czuc sie niepewnie. Ale po co udawac twardziela z budowy?
- mezczyzni, ktorzy zapominaja otworzyc przede mna drzwi, pozwalaja mi dzwigac plecak itd

powrót do wyników wyszukiwania
bdsm | regulamin | polityka prywatności | wszystkie prawa zastrzeżone | polityka cookies