bdsm

Anonse BDSM i ogłoszenia fetysz femdom spanking bondage

Ta strona może zawierać erotyczne treści BDSM. Aby oglądać tą stronę musisz być osobą pełnoletnią. Jeśli nie jesteś lub nie chcesz wchodzić, zamknij tę stronę.

Aby wejść kliknij

Anonse BDSM
powrót do wyników wyszukiwania

nieporozumienie

.

Płeć:Kobieta
Orientacja:Uległa / uległy
Miasto:Poznań
Województwo:Wielkopolskie
Wiek:24 lat(a)
Wsparcie materialne:nie oczekuję wsparcia
Stan cywilny:kawaler / panna
Poznam:mężczyznę
Wzrost:170 cm
Waga:70 kg
Najbardziej lubię:inne
Lekko czy ostro:lekko
Lubię:inne
Ostatnio online:5 dni temu

Napisz do niej
Zapamiętaj ją

Czy ktoś wyjaśni mi, co jest ze mną nie tak i może podpowie, co mogę zmienić w swoim podejściu?

Szukałam od 19-ego roku życia. Czego? Już sama nie wiem.

Niby poniżenia, ale nie dam się z własnej woli zmusić. Mimo, że uważam się za 1000% uległą, nie chcę i nie umiem ulec dla samego ulegnięcia. Muszę poczuć siłę, przewagę i autorytet. Co prowadzi do kolejnego zgrzytu - nie toleruję absolutnie żadnego bólu. Jestem nienormalnie wrażliwa na takie bodźce
Niby kocham i muszę prowokować (200% bratki) / mam na myśli zaczepianie, nie ubiór / ale nie potrafię znieść konsekwencji takiego zachowania.
Nie lubię seksu (waginalny mnie boli, anal ćwiczę, choć 0% przyjemności), mam mega niskie libido, żeby nie powiedzieć, że żadne.
Obciągać też nie lubię, zawsze trzeba mnie namawiać do tego (ale robię, w końcu jakaś korzyść z posiadania mnie musi być).
Jedyne, co umiem dobrze, to się przytulać i być słodka. Ale w waniliowym związku totalnie bym się nie odnalazła. Pragnę tej degradacji, zrównania z poziomem podłogi...
Sama siebie wykluczam w tych pragnieniach.

Trzech partnerów, których wybrałam poprzez wirtualne rozmowy, w realu w dłuższej relacji (nie akceptuję pojedynczych spotkań = zawsze 24/7) okazały się 150% waniliowe.
Ostatni facet określa się (słusznie) jako skrajny sadysta i mimo tego, że wyraźnie zaznaczyłam, że raczej do mnie nie pasuje, to jakoś spróbowaliśmy być razem. No czy ktoś znajdzie lepszy przykład na idealny związek niż sadysta i niemasochista?

Od lat jestem zdepresjonowanym kłębuszkiem zmartwień, ale nikogo nie obarczam tym, co mi w głowie siedzi. Daję tylko pozytywną siebie i pragnę tylko być chciana i zaopiekowana.
Tylko te cholerne sprzeczności tak strasznie utrudniają mi wszystko.

Nie, nie wysyłam zdjęć. Ty też nie musisz. Wygląd nie jest dla mnie tak istotny, jak wspólne flow.

powrót do wyników wyszukiwania
bdsm | regulaminy i dokumenty
Copyright 2003. Wszystkie prawa zastrzeżone.